Music

czwartek, 2 lutego 2017

W Cieniu Samego Siebie...Podążając za ideałem

Witaj!

Społeczeństwo chciałoby, byś był ich marionetką.

-idealny strój 
-idealna figura
-idealny makijaż 
-idealna fryzura
-idealna średnia w szkole
-idealny TY

Gdzie w tym wszystkim jesteśmy sami my?

Nie jesteśmy idealni, a próbujemy nimi być.
Dlaczego?

By koleżanki/koledzy nas akceptowali?
By rodzice byli dumni? 
Aby pani od matematyki się nie czepiała? 
Aby młodsza siostra miała dobry przykład?

Dlaczego dążymy do ideału?

Chcemy być akceptowani, nie chcemy zawieść rodziców, chcemy dawać dobry przykład.

Przy tym wszystkim stajemy się cieniem samego siebie.

Nie myślimy co nam się podoba, co chcemy robić, jak chcemy wyglądać, jak chcemy się zachowywać.
Nie myślimy już o tym.


Jedyna myśl jaką masz w głowie to "co zrobić by podobać się innym?"

Nie zważasz na swoje uczucia. CIERPISZ.


Nie jesteś idealny pogódź się z tym!

Nie byłeś, nie jesteś i nie będziesz idealny.
Czas się z tym pogodzić.

Nie próbuj być idealnym! I tak ci to nie wyjdzie.

Zawsze znajdzie się coś, co inni będą mogli ci wytknąć.
Nie każdemu będziesz pasował.
Możesz być szczupły, piękny, bogaty, wysportowany, mądry, mieć super charakter, a inni i tak znajdą jakieś "ale" na ciebie.

Więc, może by tak być sobą? 

Jak już wiemy, że nigdy nie będziemy perfekcyjni, to może będziemy sobą?

-ubierzesz się jak chcesz (nieważne czy jako pastel goth, nu goth, emo , jak szara myszka czy bogini imprezy) TO MA SIĘ TOBIE PODOBAĆ, A NIE INNYM!
-fryzurę ty wybierasz (nie patrząc czy jesteś chłopakiem, czy dziewczyną możesz mieć długie, krótkie, średniej długości włosy, to ty o tym decydujesz!) 
-figurę będziesz mieć jaka ci się podoba, nieważne, czy z większą ilością ciałka, czy też nie
-ty decydujesz jak wyglądasz, jak się zachowujesz  i jaki jesteś

Nie daj się zmanipulować. Bądź sobą, bądź szczęśliwy i nie zmieniaj się tylko dlatego, że tego chcą inni. 


Mam nadzieję, że post się spodobał.
Zachęcam do komentowania i obserwowania mnie.

Na koniec chciałam dodać, że ten post napisałam z myślą o mojej koleżance.
"To, że się na kogoś złościsz, wcale nie znaczy, że przestajesz się o niego troszczyć."
To papatki!
Do następnego razu.
Buziaczki!  

13 komentarzy:

  1. Jesteś bardzo inteligentna

    OdpowiedzUsuń
  2. Ile masz lat?

    OdpowiedzUsuń
  3. nigdy nie probowalam przypodobac sie komus, zawsze jestem soba i jestem szczesliwa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak powinno byc :3
      ale niektórzy nie są tak silni psychicznie by nie patrzec na ludzi

      Usuń
  4. super lekko się czyta i bardzo pomocne, zapraszam do siebie http://carolineb.blog.pl/ :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie widzę sensu w tym, żeby tracić życie na przypodobanie się innym ;) Trzeba być sobą.

    leseratte.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego to napisałam :) może ktoś zrozumie że to nie ma sensu

      Usuń
  6. W tych czasach większośc chce być akceptowana w środowisku i lubiana. Nie widzę w tym nic złego dopóki nie udaje kogoś kim nie jest tylko po to żeby się przypodobać. Poruszyłaś ciekawy temat :)
    www.all-of-madi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale po co się komuś przypodobywać? Lepiej mieć prawdziwych przyjaciół którym nie musimy się przypodobywać, ale dziękuję że wyraziłaś swoje zdanie

      Usuń
  7. Ja sie staram zawsze byc soba nie podazam za moda,nie interesuja mnie najnowsze trendy,nie podazam na sile za idealnym cialem itp. Staram sie dbac o siebie,ale tez nie daje sie zwariowac. jestes bardzo mądra. Obserwuje! I zapraszam do siebie,na blog fotograficzny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)
      Wpadnę na bloga jak będę na laptopie

      Usuń
  8. Dobrze jest być sobą, a nie kimś innym. :)
    Zapraszam: ksiazkowa-krolowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń